Niektórzy żartobliwie uważają, że małżeństwo odmładza. Dlaczego? Bez względu na wiek, pozostając niezamężną kobieta nazywana jest starą panną. Kiedy wychodzi za mąż, zostaje panną młodą. Jednak czy ślub jest takim prostym i w stu procentach przyjemnym wydarzeniem? Cóż, może sam ślub tak, ale przygotowania do niego to często koszmar. Zwłaszcza fotografia ślubna stwarza spore problemy. Na tym etapie trzeba mieć dosłownie nerwy ze stali. Bo jak znajdziemy fotografa wolnego w naszym dniu, a do tego nie za drogiego, po przejrzeniu portfolio dowiemy się, dlaczego jest wolny i tani. Jego zdjęcia są okropne! Wtedy szukamy dalej i w końcu znajdujemy takiego, co zdjęcia potrafi robić bez dwóch zdań. Plener, studio, zdjęcia w kościele czy urzędzie, a także z wesela. Ale sporo sobie liczy! Co tam! Fotografia ślubna lubi się cenić. Nie możemy oszczędzać na takim dniu. No właśnie, ale w tym dniu pan fotograf ma już zajęty termin od dwóch lat… Zadzwoni na pewno, jeśli się ten termin zwolni. No więc dalej trwa poszukiwanie zakładu, dla którego fotografia ślubna to pestka. I tak w kółko. Trudno coś znaleźć, zwłaszcza w ostatnim momencie. Cierpliwość wystawiona jest na straszliwą próbę.